Jaka będzie przyszłość gotówki?

Jaka będzie przyszłość gotówki?


„Cash is the king” – mówiło kiedyś powiedzenie, ale dziś już chyba odchodzi to w zapomnienie, ponieważ coraz więcej z nas korzysta w sklepie z karty magnetycznej czy nawet płaci telefonem. Z pewnością już tylko nieliczna grupa pasjonatów przywiązuje jakąś wagę do gotówki. Może to być stare pokolenie ludzi, którym emeryturę przynosił do domu listonosz. Wydaje się więc, że papierowe pieniądze powoli odchodzą już do lamusa.

Elektroniczna płatność

W 2018 roku aż 49% Polaków robiło zakupy w Internecie. Bez wątpienia taka forma płatności na pewno sprzyja rozwojowi elektronicznych pieniędzy, stąd nieustannie wdrażane są nowe technologie, które nam to ułatwiają. Obecnie jest to choćby wszechobecny Blik. Zgodnie ze statystykami, czym bardziej rozwinięte społeczeństwo, tym chętniej korzysta z transakcji bezgotówkowych. Już w 2013 roku Szwedzi bili na głowę przedstawicieli innych narodów, ponieważ aż 90% transakcji była przez nich dokonywana elektronicznie. 

Gotówka kosztuje

Banki centralne i wiele podobnych instytucji nie bez przyczyny skłaniają nas do korzystania z kart płatniczych. Dlaczego? Ponieważ pieniądz papierowy jest bardzo kosztowny. Samo jego wyprodukowanie pochłania niemałe środki, a jak się okazuje, produkcja polskiego bilonu o najniższych nominałach przekracza ich wartość. Być może dlatego coraz częściej w sklepach słyszymy to magiczne zdanie: „Czy mogę być winna grosika?”. Szwecja, Brazylia, Norwegia i Kanada już zrezygnowały z bicia drobnych monet. Trudno też wyobrazić sobie sytuację, kiedy to dokonujemy zapłaty za mieszkanie udając się na spotkanie ze sprzedawcą z całą torbą pieniędzy. Sama operacja byłaby wówczas nie tylko niebezpieczna i ryzykowna, ale też czasochłonna. Dokonując zaś zakupów za granicą, konieczne byłoby korzystanie z kantorów i płacenie za przewalutowanie. Mennice muszą również nieustannie czuwać nad fałszerstwem i opracowywać nowe technologie, które eliminują falsyfikacje. 

Elektroniczne pieniądze to kontrola nad obywatelami

Banki oraz instytucje finansowe wolałaby całkowitej rezygnacji z gotówki, aczkolwiek nie jest to takie korzystne dla obywateli. Bez fizycznych pieniędzy niełatwo jest „prać pieniądze z przestępstw”, aczkolwiek bez problemu można kontrolować obywateli. Poprzez płatność kartą znany jest nasz każdy krok. Niektórzy ekonomiści są przekonani, że bez gotówki zdecydowanie trudniej o kryzys finansowy na świecie. Warto jednak też wspomnieć o sytuacji bankrutującej przed laty Grecji, kiedy to zwyczajni obywatele nie mogli wybrać z bankomatów własnych pieniędzy, ponieważ ich tam nie było. Na pewno poprzez elektryczne środki prościej jest manipulować ludźmi i móc na nich wywierać wpływ. Jeśli więc pokusić się o cenną radę, to należałoby dywersyfikować swój kapitał i jednak posiadać jakieś fizyczne pieniądze w skarpecie czy przy sobie wychodząc z domu. Internetowi przestępcy nieustannie pracują nad nowymi metodami włamywania się do naszych bankowych kont. W 2008 roku w USA zysk z tego rodzaju przestępstw przekroczył nawet przychody z handlu narkotykami. 

O autorze

Napisz komentarz