Czy oszczędności w banku są bezpieczne?

Czy oszczędności w banku są bezpieczne?

Szukamy różnych możliwości lokowania własnego kapitału, szczególnie w czasie kryzysu czy obecnej wciąż pandemii. Często ze względu na ryzyko utraty naszych środków, a w dużej mierze przez brak wiedzy w co właściwie inwestować, jesteśmy skłonni do przetrzymywania gotówki w bankach. Decydujemy się na to nawet mimo niskiego oprocentowania lokat bankowych.

Pieniądze na kontach Polaków

Pod koniec kwietnia 2020 roku NBP podało, że Polacy przechowywali na rachunkach bankowych łącznie aż 858 miliardów złotych. Duża część z nas wciąż trzyma pieniądze w przysłowiowej skarpecie, ponieważ nie ma zaufania do banków oraz wszelkich instytucji finansowych. Czy rzeczywiście jednak jest to bezpieczniejsze, aniżeli rachunki bankowe?

W kwietniu 2020, w wyniku strachu spowodowanego niestabilną sytuacją spowodowaną pandemią, Polacy zaczęli masowo wybierać swoje oszczędności z lokat bankowych, w wyniku czego bankowe skarbce stopniały o niemal 12 miliardów złotych. Wiele tych środków zostało przekierowanych na zwykłe rachunki bankowe, które zostały zasilone aż 19 miliardami złotych. Takie masowe ruchy finansowe ostatni raz były obserwowane w 1996 roku.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG)

BFG to instytucja regulowana ustawą, która ma na celu podjęcie działań, w przypadku upadłości banku. Jej zadaniem jest wypłacić sumę gwarantowaną osobom, które trzymały tam pieniądze na rachunkach bankowych. Limit gwarancji wypłaty naszych środków to 100 tysięcy euro. Teoretycznie będzie to niemal 450 tys. zł.

Zaleca się więc trzymanie własnych środków na różnych kontach w wielu bankach, aby nie zostać z niczym, w sytuacji, gdy któryś z nich zbankrutuje. Do ubiegania się o zwrot utraconych pieniędzy mają osoby fizyczne czy działalności gospodarcze. Warto też mieć na uwadze, że limit 100 tys euro dotyczy każdego z osobna, a nie np. osób będących w związku małżeńskim.

Jak dużymi środkami dysponuje BFG?

Biorąc pod uwagę sumę wszystkich zdeponowanych pieniędzy Polaków na lokatach bankowych czy rachunkach, BFG posiada naprawdę niewiele środków na ich ewentualne pokrycie. Pod koniec 2019 roku było to zaledwie 1,79% środków gwarantowanych w bankach. Czyżbyśmy więc mieli spore zaufanie do banków oraz instytucji finansowych trzymając tam pieniądze, ponieważ gdyby kilka z nich zbankrutowało w jednym momencie, BFG nie miałby środków na zwrócenie naszych oszczędności.

Historia pokazuje, że jak dotąd taki czarny scenariusz nie miał jeszcze miejsca. Zdarzały się oczywiście bankructwa poszczególnych banków, jak choćby SKOK w Wołominie, jednak BFG dobrze sobie wówczas radziło. W przypadku SKOKu, jego upadłość wymagała wypłaty 2,2 mln złotych dla poszkodowanych.

Czy środków BFG może zabraknąć?

Wydaje się, że nasze oszczędności do sumy gwarantowanej są bezpieczne, ponieważ brak środków na pokrycie ewentualnych wypłat pieniędzy spowodowanych upadłościami banków, znacznie osłabiłby zaufania do całego systemu bankowego państwa. Na to państwo nie może sobie przecież pozwolić, dlatego w razie braku środków, na pewno można liczyć na pomoc ze Skarbu Państwa. Od początku działalności BFG, czyli roku 1996 upadło już 5 komercyjnych banków i 11 SKOK-ów. 

O autorze

Napisz komentarz